Proces, w którym przejdziesz:
– od zrozumienia tego, co się z Tobą dzieje i dlaczego, do odzyskania siebie,
– od uzależnienia od „niego” do powolnego otwarcia się na zdrowe, wzajemne relacje.
Bo niezależnie od tego, jak trudno Ci teraz w relacji lub jak bardzo nie radzisz sobie po wyjściu z niej, pamiętaj:
zamiast kontrolować, sprawdzać i krzyczeć – możesz zwyczajnie ufać
zamiast szlochać, tłumaczyć i błagać – możesz mieć obok dojrzałego człowieka
zamiast być krzywdzona – możesz być kochana, widziana i szanowana
TAK PO PROSTU
Bo miłość nie musi być survivalem, może być spokojem.
A Ty nie musisz być z kimś, kto – będąc z Tobą – wiedzie życie singla.